Przejdź do głównej zawartości

Jamniczek, Warszawa, ul. Marszałkowska 68/70

Niedawno otwarta "restauracja" wegańska, która poza lunchami oferuje głównie tzw. jamniczki czyli hot-dogi, o nazwach w formie męskich imion. Wybór jest nawet całkiem spory, ja spróbowałem Oskara - z pieczonym burakiem i nerkowcami.


Niezły jest też Ryszard - z podgrzybkami, suszonymi pomidorami i kaszą jaglaną. 


Uwaga: składając zamówienie wybiera się rodzaj bułki, parówki i sosu.
Natomiast swoistą ciekawostką jest to, że dodatki są "obowiązkowe" i jeśli się w porę tego nie zastrzeże, dostaniecie do tego hot-doga jakieś kiełki, pomidory, czerwoną cebulę itp, czasami pasujące do reszty jak przysłowiowa pięść do nosa ;-(
Aha, niestety na słynne frytki marchewkowe zabrakło już ochoty i miejsca w brzuchu.
Za to całkiem niezłym pomysłem jest gorąca lemoniada z goździkami - idealna na zimowy wieczór.

Obsługa średnia, ma trochę trudności z zapamiętaniem zamówienia, mogłaby w bardziej profesjonalny sposób informować o sposobie doboru składników do tych hot-dogów.

Jako, że preferuję parówki mięsne - wizyta w Jamniczku była pierwszą i zarazem ostatnią, to nie dla mnie :-(

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!