Przejdź do głównej zawartości

Rzecz o tłustym czwartku

Przeczytałam dziś fantastyczną wzmiankę nt. genealogii dzisiejszego dnia tj. TŁUSTEGO CZWARTKU.
Powiem szczerze ta opowiastka bardzo przypadła mi do gustu. Oto ona .....

" ... Drzewiej hulankom i swawolom kończącym karnawał nie było końca.Zanim czwartek stał się tłusty imprezowy był wtorek przed Środą Popielcową. Nie było to jednak racjonalne rozwiązanie, bo kiedy zabawa rozkręcała się na całego, wraz z wybiciem północy trzeba było ją zakończyć. Zaczęto więc hulać już w poniedziałek ale i ten czas wydał się zbyt krótki na hulankę. Pojawił się więc pomysł by zabawę zacząć w niedzielę. W niedzielę? nie, to nie wypada. To dzień święty. Winniśmy go święcić. A żeby się do niedzieli należycie przygotować trzeba na to poświęcić sobotę. A może lepiej piątek? Nie, piątek nie uchodzi, bo to dzień w którym wspominamy śmierć Jezusa i należy zachować powagę. I tak zatrzymaliśmy się na czwartku, który rozpoczyna ostatki trwające właśnie od dziś i potrwają aż do Środy Popielcowej ..."

Ależ mieli polot ci nasi przodkowie :-) 

czyż nie cudowna to historyjka? :-)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!