Przejdź do głównej zawartości

Lokal 14, Warszawa, ul. Świętokrzyska 14

Zachęceni zamieszczoną pod koniec ubiegłego roku recenzją na jednym z blogów, postanowiliśmy odwiedzić niedawno otwarty lokal w ścisłym centrum, nieopodal głośnego Aioli...miejsce o nazwie Lokal 14. Wystrój mocno surowy jak to ostatnio bardzo modne, tj. cegła, beton, drewno, rury na wierzchu, jak dla mnie nużące, nudne i niestety bez wyrazu.
Jako czekadełko zaserwowano kokilki kremu z brukwi, przyznam, że wyborne i zapowiada iście królewską ucztę.




Niestety ciąg dalszy rozczarowuje, szczególnie kaczka, której skórka powinna być lekko chrupiąca, niestety skórka była niejadalna, reszta przeciętna. Dodatki w postaci dyniowego puree, kasztany i żurawina nadrabiają smakiem ale ogólne wrażenie przy dość wysokiej cenie jest raczej negatywne.




Ciekawsze w smaku i zdecydowanie warte swej ceny jest tagliatelle z chorizo, krewetkami, pomidorkami i parmezanem.




Na szczęście deser w postaci sernika z lodami z białej czekolady i z "ciepłym kompotem", który okazuje się konfiturą - robi niesamowite wrażenie, jest po prostu bardzo smaczny i poprawia humor.





A na koniec wskazówka dla managera: warto dodrukować kart, gdyż najwyraźniej ich ilość jest niewystarczająca, skoro trzeba za każdym razem o nią prosić. Dyskusja z kelnerem w tym zakresie jest po prostu niepotrzebna i wręcz żenująca. Tym bardziej, że w lokalu było niewielu gości. Drogo i na jeden raz!



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!