Przejdź do głównej zawartości

A'leje, Warszawa, Al. Jerozolimskie 42

Często moimi wizytami w lokalach rządzi przypadek. 
Tak też było i tym razem :-)

A'leje to bistro w dobrym punkcie miasta (stosunkowo blisko metro Centrum oraz kilka kroków do ulicy Marszałkowskiej).

Zajrzałam tam na chwilę myśląc o szybkim spotkaniu przy kawie. Skończyło się na nieco dłuższym spotkaniu z konsumpcją :-)

Przepraszam za jakość zdjęć ale w miejscu gdzie siedziałam nie dało sie zrobić nic lepszego.  Zapewniam Was jednak, że zamówione przeze mnie dania były wyborne!!! i szczerze je polecam.

Menu w A'lejach opracowuje młody, bo 23 letni człowiek - Janek Paszkowski. Dla mnie bomba!! :-)

Na przystawkę zaserwowano cebulkę marynowaną oraz humus z chlebkami a'la pita. Smaczne :-)



Natomiast z menu wybrałam:

  • schabowy z kością na puree z kolendrą z salsą z mango - rzadko mnie coś zachwyca ale to danie rzuciło mnie na kolana :-)

  • kopytka z kaszy (bez glutenu) z gulaszem z piersi z kurczaka z groszkiem i porem z wiosennym vinegretem


Wraz z nadejściem wiosny w lokalu działa również ogródek :-)

Przemiła obsługa. Świetny lokal. Polecam!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!