Przejdź do głównej zawartości

Lowe, Warszawa, ul. Poznańska 38/42


Stylowa kamienica w ścisłym centrum Warszawy, wejście jak na prawdziwe salony, czerwony dywan, sympatyczna muzyka (nie narzucająca się i nie zagłuszająca rozmowy), wnętrze trochę nierówne stylistycznie ale generalnie jest ok :-)





Rozgrzewająca herbatka, naprawdę smaczne domowe wino i małe brioszki podane z ziołowym masełkiem zachęcają do dalszego spędzenia wieczoru w tym miejscu...


Menu jest dość ograniczone ale myślę, że chyba każdy znajdzie coś dla siebie :-) 

Z przystawek warto wybrać krewetki tygrysie w słodko - ostrych pomarańczach - pycha! 
Sosik który powstał w wyniku podgrzania pomarańczy z dodatkiem chili - fantastyczny!


Dla niezbyt głodnych dobrym wyborem jest mały kurczak kukurydziany (tzw. "baby" - zaledwie 400 gramowy) z sosem musztardowym i sałatką - ciekawe danie dla 1 osoby ;-) a "przekąska" dla dwóch osób ;-)

Dobrym pomysłem jest podanie dobrych i ostrych noży do kurczaka :-)



Kolejnym ciekawym mini - daniem okazuje się spaghetti z whisky (!!!), suszonymi pomidorami i kaparami :-)



A na deser polecam mus czekoladowy i aromatyczną kawę :-)


Obsługa jest przemiła i pomocna, ceny do niskich nie należą ale da się przeżyć :-) 
Zapraszamy!
Polecamy!!

Ps.
Zastanawiacie się może o co chodzi tu z nazwą??? Otóż, nie ma to nic wspólnego z wystrojem w serduszka i gołąbki. Tu chodzi o miłość (czyt: pasję) do jedzenia i potraw które są tu przyrządzane i serwowane :-)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!