Przejdź do głównej zawartości

Czarno na Białym, Warszawa, ul. Nowy Świat 35

Nowy Rok oznacza nowy sezon towarzyski :-)
i tak...  przy okazji wczorajszego spotkania z koleżanką odwiedziłam lokal na Nowym Świecie >>> Czarno na Białym  [na marginesie dodam, że wyczytałam gdzieś ostatnio w internecie że o ulicy Nowy Świat w Warszawie mówi się w skrócie "NOWAK". nie wiedziałam ale brzmi całkiem fajnie :-) ]

Lokal funkcjonuje stosunkowo niedługo. Ma niewątpliwie świetną lokalizację - przy głównym deptaku w mieście. Wystrój jest niebanalny. W tle gra spokojna muzyczka, która stanowi wypełnienie ;-)
Nie wiem, czy lokal ulubiły sobie głównie kobitki na tzw. babskie ploteczki, czy akurat tak się złożyło wczoraj, że klientelę lokalu stanowiły dziewczyny w grupach i podgrupach ;-)

Menu lokalu czytelne i proste stanowią głównie przekąski zimne, przekąski ciepłe oraz desery. Dla takiego menu świetnym uzupełnieniem jest oczywiście wino, których lokal ma odpowiedni wybór.



Rozpoczęłyśmy od zielonej herbaty z płatkami róż.


Z menu wybrałyśmy 4 pozycje do degustacji:

  • grillowaną gruszkę, zapiekaną z serem pleśniowym i orzechami

  • pierekaczewnik z mięsem w ostrym sosie z malin

  • ser kozi zapiekany w cieście filo

  • polędwicę wołową przeplataną z kozim serem dojrzewającym w sosie śliwkowym na czerwonym porto


Zgodnie z sugestią Pana z obsługi do zamówionych przekąsek wzięłyśmy czerwone hiszpańskie wino. 

Dla mnie numerem jeden okazał się pierekaczewnik (to taka jakby lasagna z ciasta fransuskiego i mięsa mielonego) - pyszne!
Wszystko wyborne tylko (jak dla mnie) zbyt drogo no ale..... w końcu to Nowy Świat ;-)
Wrócę tam pewnie, by skosztować innych smakołyków.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!