Przejdź do głównej zawartości

Informal Kitchen, Warszawa, Pl. Małachowskiego 2

Zachęcony ciekawym menu i nietuzinkowym podejściem do serwowania kuchni tzw. comfort food, udałem się via a vis Zachęty, a właściwie na ul. Traugutta. Co prawda  w porze przedpołudniowej, więc tylko na kawę i ciastko ale przeżyłem spore rozczarowanie. Pierwsze co niestety rzuca się w oczy to niemrawa obsługa. Na podanie dwóch kawałków gotowych ciast czekałem prawie kwadrans, aż podana wcześniej kawa zrobiła się prawie chłodna. Ale wracając do menu...
Niestety nawet w deserach karta w lokalu różni się od menu opublikowanego na stronie internetowej :-(
Z wymienionych na www ciast jest obecnie dostępne tylko czekoladowe o nazwie Nemezis. Nie wiedzieć czemu w karcie w lokalu brak informacji, że ciastko jest podawane z lodami. A szkoda. Ciastko niestety smakuje bardziej mącznie niż czekoladowo, o wiele smaczniejszy był towarzyszący sos malinowy... Jak na 12 zł to totalna porażka.

Jedyne co w mojej ocenie zasługiwało na uznanie, to tiramisu w kształcie rotundy, obłożone języczkami z biszkoptu. Ale tylko z wyglądu bo w smaku przeciętne.
Podsumowując: pierwotnie miałem odwiedzić ten lokal z zamiarem zjedzenia obiadu, ale po wtopie z deserami odpuszczę sobie kolejną wizytę. Nie polecam.
ps. Aha, porcje są tak minimalistyczne, że nie zamieszczam zdjęć... aby nie drażnić oczu...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!