Przejdź do głównej zawartości

Ę Rybę, Warszawa, Al.Jana Pawła II 18


Ciekawe skąd taka "dziwna" nazwa? I skąd pomysł na taki lokal?
Ale... knajpka właśnie w tym miejscu, z takim menu i serwująca dania w  formule zgrabnych małych dań rybnych i mięsnych, doskonałych do konsumpcji na miejscu jak i na wynos - wydaje się być po prostu strzałem w 10-tkę :-)

Lokalizacja jest idealna :-) W bezpośrednim sąsiedztwie stacji metra, wokół biurowce, a to oznacza potencjalnych konsumentów :-) Wszystko to daje wysokie szanse dla tego małego lokaliku o nader skromnym wnętrzu.



Z menu wybraliśmy:

  • dorsz w panierce z frytkami
  • krewetki panierowane z frytkami
  • chipsy z mintaja z surówką z kiszonej kapusty

Wszystko prze-wyborne. Panierka w dorszu delikatna. Krewetki - cudeńko :-)
Wszystko ładnie podane, z pomysłem, estetycznie i praktycznie. 
Każdy klient dostaje jednorazową chusteczkę do wytarcia rąk - proste i genialne :-)
Lokal oprócz napojów bezalkoholowych oferuje także piwko i winko. 
Wzięliśmy po kieliszku białego domowego wina, które wydawało nam się dobrym pomysłem do ryby i owoców morza. Nie myliliśmy się :-) 
Winko było smaczne, odpowiednio schodzone.

Jedynym drobnym minusem była słaba wentylacja wyciągowa w lokalu. 
Zapach ryby na koszuli jednak nie jest fajny ale przecież priorytetem jest jedzenie, a to było przewyborne!! :-)

Knajpka posiada "ogródek" na zewnątrz - idealny na ciepłe dni :-)
Gorąco polecam!!!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!