Przejdź do głównej zawartości

U Chłopaków, Warszawa, ul. Chłodna

Tak się złożyło, że lokal ten odwiedziło każde z nas tyle, że oddzielnie :-)

Poniżej wrażenia Żarłomaniaka z wizyty "U chłopaków"

Bardzo fajne miejsce na spotkanie i skosztowanie całkiem smacznych potraw. Niezbyt rozbudowana karta, ale każdy znajdzie dla siebie coś interesującego. Szczególnie polecam: żurek z rydzami, tatar ze śledzia, pierogi ze szpinakiem oraz żeberka wieprzowe. Wszystko pyszne. Jedynym minusem okazała się szarlotka, na bardzo suchym spodzie. Ale reszta zdecydowanie na tak, do tego przemiła obsługa.



A teraz nieco odmienna ;-) opinia Pani Łyżeczki :-)

Dzisiaj, jak zwykle to ze mną bywa ;-) czyli przez kompletny przypadek, na przedpołudniową kawę zatrzymałam się w lokalu na ulicy Chłodnej.
U chłopaków to lokal gastronomiczny czynny tylko do godz. 22. Mówię tylko, bo moim zdaniem to wielka strata dla tego lokalu skoro można tu nabyć alkohol.

Nie zostawiłam tu dużej gotówki, bo zamówiłam tylko kawę a na deser racuchy - tak mnie jakoś naszło :-) 
Racuchy klasyczne czyli z jabłkiem (szarą renetą) - smakowały świetnie. 

Przestudiowałam menu i myślę, że lokal nastawiony jest przede wszystkim na biznes-lunche. Miejsce to oferuje średniej wielkości gastronomię, w tym m.in.: zupy, pierogi, sałaty, naleśniki, burgery. W mojej ocenie menu prezentuje się całkiem ciekawie. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!