Restauracja jest zlokalizowana na 1 piętrze budynku Altus, w którym mieści się m.in. hotel Qubus. Ilekroć mam ochotę na włoską kuchnię, a w Katowicach zdarza mi się to dość często, zawsze trafię na fantastyczne jedzenie. Tak było i tym razem, na pierwsze zupa cebulowa, gęsta, z konkretnym smakiem. Jako drugie wybrałem papardelle z borowikami, których było całkiem sporo, niezłe, choć nie powaliło mnie na kolana ;-) Na deser pyszna panna cotta, coby sobie osłodzić oczekiwanie na rachunek... no właśnie, uprzedzam, że jest tu bardzo drogo, zapewne kwestia lokalizacji. Niestety obsługa nie była zbyt uprzejma, widocznie moje zamówienie nie było dla nich specjalnie istotne (mimo, że lokal był o tej porze dość pusty). Za to wystrój bardzo przyjemny, można się poczuć jak we Włoszech, przynajmniej przez chwilę.
Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)
Komentarze
Prześlij komentarz