Przejdź do głównej zawartości

Urodzinowy konkurs !!!

Powoli zbliża się 4 sierpnia... a wraz z nim zbliżają się 3. urodziny bloga...
Z tej okazji Żarłomaniak wraz z Tosią wybiorą się na specjalną obiadokolację :-)

W związku z tym mamy dla naszych Czytelników pewną propozycję/prośbę - chodzi o wskazanie miejsca, gdzie mielibyśmy spędzić ten uroczysty wieczór.

Warunki:
- lokalizacja w Warszawie (ze względów logistycznych),
- musi to być lokal, którego do tej pory jeszcze nie odwiedziliśmy :-)


Zatem z niecierpliwością czekamy na Wasze propozycje !!!

Dodamy, że najciekawsza oferta zostanie nagrodzona zaproszeniem na tę wyjątkową obiadokolację :-)


Komentarze

  1. Ja mam dla Was kilka propozycji
    1. Nietypowa: Nocny Market na Głównym - czyli przegląd Warszawskiej streetowej kuchni.
    2. Palmier - brasserie, apetyczne francuskie menu, piękny wystrój zdecydowanie.
    3. Shoku - rewelacyjne miejsce przy ul. Karolkowej, twórcy restauracji zdecydowanie stosują w życiu motto "think out of the box" czego przykładem mogę być ponoć przepyszne taco sushi, do tego mają przyjemną kartę win w rozsądnych cenach.
    4. Moje ukochane miejsce na luzie, na drinka i na baaardzo dobre jedzenie, czyli Kraken Rum Bar na Poznańskiej. Od kilku lat niezmiennie jestem w nim zakochana.
    Pozdrawiam!!!
    Magda Zet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za propozycje, rozważymy i damy znać :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!