Przejdź do głównej zawartości

Tapas Gastrobar, Warszawa, ul. Grzybowska 63


Przy okazji urodzin mojej koleżanki miałam okazję być w barze z przekąskami kuchni hiszpańskiej.

Tapas Gastrobar na Grzybowskiej znajduje się w doskonałej lokalizacji, bo w hotelu Hilton (przydatna wskazówka: wejście do lokalu od ulicy Wroniej).
Tego typu lokale są bardzo powszechne w Hiszpanii. Dania są podawane jako talerze z przekąskami dzięki czemu można skosztować różnych specjałów kuchni iberyjskiej.

Byłyśmy w tym lokalu grupą więc spróbowałam kilku potraw (w knajpie była mega ciemno więc zdjęcia są koszmarne za co przepraszam wszystkich czytelników bloga ale uwierzcie wszystko było genialne :-)



I tak, za namową sympatycznego kelnera, zamówiłyśmy następujące przekąski:

  • panierowane kawałki mięsa rekina - smakowało prawie jak kurczak (jak dla mnie zbyt mocno przysmażona panierka ale poza tym smaczne)

  • deska serów

  • szynka serrano oraz oliwki (4 różne rodzaje oliwek) - szynka wyborna :-)

  • panierowane kalmary - bardzo smaczne :-) 

  • patatas bravas (ziemniaki z ostrym sosem pomidorowym) - dobre 

  • szprotki smażone w głębokim tłuszczu - przepyszne!!!

  • panierowane bakłażany w miodzie

  • bruschetta z salsą pomidorową, coca (to taki rodzaj pieczywa) z szynką, serem i rukolą oraz omlet z ziemniakami (ten okrągły) serwowany z sosem majonezowym


Wszystko smaczne. A podlane czerwonym stołowy winem smakowało jeszcze lepiej ;-)

Wystrój genialny.

Wydaje mi się, że klientelę lokalu stanowią w głównej mierze mieszkańcy tej okolicy. 

Szczerze polecam!!









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!