Przejdź do głównej zawartości

Bello e Buono, Warszawa, ul. Marszałkowska 62


Urodziny Przyjaciela stały się doskonałą okazją do odwiedzenia kolejnego miejsca na kulinarnej mapie Warszawy :-)
Tym razem nasz czujny nos ;-) zaprowadził nas do włoskiego (a jakże by inaczej - przecież to moja ulubiona kuchnia świata ) lokalu w centrum miasta. Restauracjo-pizzeria usytuowana jest przy ulicy Marszałkowskiej, blisko Wilczej. Z zewnątrz lokal nie prezentuje się jakoś szczególnie. Ba, nie zachwyca nawet wewnątrz... Prawdopodobnie to przez ten surowy wystrój, który trochę nasuwa skojarzenie z fast-foodem.

Ale co tam ściany i sprzęty. Przecież każdy smakosz wie, że liczy się przede wszystkim jedzenie :-)  Dla mnie zaraz po towarzystwie :-)
A jedzenie w lokalu nie było rozczarowujące.

Zamówiliśmy:

  • krem z pomidorów z kleksem z bazyliowego pesto - smaczna zupa :-)
  • bruschettę z prosciutto, mozzarellą, pomidorem i rukolą - pomidory były wyborne :-)
  • pizza capriciosa - przepyszne cienkie ciasto i doskonałe składniki (szynka, pieczarki, karczochy, oliwki)
  • gnocchi ze speckiem i gorgonzolą - wyśmienite!!! :-)

Wszystko to podlaliśmy smacznym czerwonym winem stołowym.


A na koniec trochę bąbelków :-) Aby mieć czym toast wznieść - zamówiliśmy prosecco - było delikatne i orzeźwiające.


Bardzo dobre jedzenie!!! Smakowało wszystko :-)

Jedyny minus to... muchy :-( Skąd one się wzięły??? Doprawdy nie wiem. 
Poza tym polecam miejsce. Być może nawet sama tam wrócę :-)


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!