Przejdź do głównej zawartości

Sueno Tapas Bar, ul. Oboźna 9


To drugi lokal przekąskowy, który odwiedziłam.
Wszyscy, którzy byli w Hiszpanii wiedzą, że takie bary "tapas" są tam bardzo powszechne.
To doskonała forma z uwagi na fakt, że potrawy tam serwowane są dość proste w przygotowaniu, łatwe i szybkie w konsumpcji i nie obciążają żołądka - no chyba, że się skonsumuje wszystkie pozycje z menu ;-)

Mnie taka formuła bardzo odpowiada.
Wydaje mi się, że taka idealna dla spotkań w gronie przyjaciół :-) na randkę czy spotkanie biznesowe już niekoniecznie.

W Sueno Tapas Bar byłam z przyjaciółkami dzięki czemu mogłam spróbować kilka pozycji z menu tj.:

  • deska tapas: 2 rodzaje wędliny, 2 rodzaje serów dojrzewających, frytki z polenty (niezwykle ciekawa propozycja), hummus pietruszkowy - bardzo smaczny, tapenada - pasta z czarnych oliwek, pomidory z ziołami i oczywiście oliwki

  • kalmary smażone w głębokim tłuszczu z sosem majonezowym,

  • kiełbasa chorrizo w pomidorowym sosie,

  • krewetki tygrysie w delikatnym słodkawym sosie z dynią piżmową

Dziewczyny do jedzonka wybrały hiszpańskie piwo Estrella. Ja natomiast piłam czerwone stołowe wino.


Wszystko ładnie podane i smaczne.

Jedyny minus to długi czas oczekiwania na potrawy. Nie wiadomo jednak czy była to sytuacja jednorazowa czy standard? Być może należy to sprawdzić .... :-)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!