Przejdź do głównej zawartości

Ogórki małosolne

Osobiście nie przepadam za ogórkami małosolnymi. Wolę te konkretnie ukwaszone.
Jednak wiem że ogórki małosolne mają wielu zwolenników więc poniżej podaję przepis wg receptury mojej kochanej Babci.


Do przygotowania ogórków małosolnych najlepiej jest mieć taki specjalny kamienny garnek. Ja taki garnek kupiłam już 2 lata temu - tak żeby mieć na przyszłość ;-) Mój garnek jest 3 litrowy.

Składniki:

  • ogórki (ja lubię te małe, ciemnozielone) 2 kg
  • czosnek
  • kwiaty kopru
  • chrzan (korzeń oraz liście)
  • miód
  • sól kamienna
  • można także użyć liści wiśni, dębu, winogron i/lub czarnej porzeczki 

Sposób przygotowania:

1. Ogórki umyć. 
2. W garnku kolejno układamy warstwy:
  • liście chrzanu, plasterki chrzanu, plasterki czosnku, koper
  • ogórki (najlepiej pionowo, dość ciasno, białymi końcówkami do dołu)
  • liście chrzanu,  plasterki chrzanu, plasterki czosnku, koper (kwiaty oraz kawałki łodyg)
  • ogórki
3. W moim garnku zmieściły się dwie warstwy ogórków.
4. Teraz przyrządzamy "wodę do ogórków". Do tego potrzebujemy 1 litr ciepłej wody w której rozpuszczamy sól kuchenną oraz miód. Ja przyjęłam następującą miarkę: na 1 kg ogórków 1 czubata łyżka soli oraz 1 łyżka miodu. Tą wodą zalewamy ogórki w garnku. Woda powinna przykryć ogórki. Jeśli tak się nie stało to uzupełniamy zimną wodą (może być mineralna lub z kranu).
5. Na wierzchu garnka układamy kwiaty kopru oraz liście.
6. Przykrywamy talerzem lub spodkiem.

Ogórki delikatnie małosolne będą już po 3 dniach. Znam sporo osób, które lubią takie młode ogórki. Jednak prawdziwe małosolne będą odpowiednie po tygodniu.
Natomiast po około 3 tygodniach nasze małosolne ogórki staną się ogórkami kwaszonymi :-)

Czyż to nie proste? Po co kupować ogórki w sklepie?? Zachęcam Was do samodzielnego przyrządzenia pysznych ogórków małosolnych :-)





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!