Ścisłe centrum Westminsteru, blisko drogich hoteli, ambasad i tętniących życiem stacji metra. Jest tłoczno i gwarnie, a kolejki do wodopoju wręcz nieustające, można też tu zjeść - menu dość bogate... ale po co? Wszak chodzi o piwo!
Oczywiście zdecydowanie polecam przede wszystkim firmowe Sherlock Holmes - to gwarancja udanego wieczoru :-)
Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)


Komentarze
Prześlij komentarz