Może się zdziwicie, ale postanowiłem podzielić się wrażeniami z lokalu należącego do sieci pizzerii.
W zasadzie nie bywam i co za tym idzie nie opisuję tzw. sieciówek, ale zrobiłem dziś wyjątek. Miałem mało czasu, a wielką ochotę na gorącą zupę i lekką, acz pożywną przystawkę. No i byłem na bliskiej Ochocie. Jakiś czas temu odwiedziłem Babooshkę, a dziś wybór padł na Dominium, zlokalizowane praktycznie obok.
Oczekiwania kulinarne zostały spełnione za pomocą pysznego kremu z pomidorów i chrupiących bruschettek tri colore :-)
Przystępne ceny, bardzo miła obsługa, przyjemny wystrój wzmocniony zapachem pizzy - słowem fajne miejsce na szybki mini-obiad.
Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)


Komentarze
Prześlij komentarz