Przejdź do głównej zawartości

Zupa krem z dyni

W ROLI GŁÓWNEJ: DYNIA


Jesień.
Październik. 
W sprzedaży jest już DYNIA. 
Kilkakrotnie kusiło mnie żeby przyrządzić  krem z dyni. Jednak jakoś brakowało mi odwagi ;-)
Jednak teraz, gdy podjęłam się prowadzenia bloga kulinarnego to jest to niemalże mój obowiązek ;-)
Dlatego podjęłam wyzwanie i korzystając z okazji, że w ten weekend miałam gości postanowiłam przygotować dla nich zupę krem z dyni.

Przepisów na ten krem jest mnóstwo. Poniżej moja wersja tego kremu.

Składniki:

  • dynia - około 1 kg
  • 3-4 średniej wielkości ziemniaki
  • 2-3 szalotki (to takie małe cebule)
  • 4 ząbki czosnku
  • bulion warzywny - 1/2 litra
  • śmietanka 22% - szklanka
  • oliwa - ok 30 ml
  • przyprawy (sól, pieprz, papryka chili, gałka muszkatołowa)
  • pestki dyni - garść (do dekoracji)



Przygotowanie:
1. Na oliwie podsmażamy pokrojoną w kosteczkę szalotkę. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. 2. Gdy cebulka i czosnek lekko się zrumienią dodajemy pokrojone w kostkę dynię oraz ziemniaki i chwilę smażymy (około 5 minut).
3. Po tym czasie przekładamy wszystko do garnka, zalewamy bulionem i gotujemy pod przykryciem około 20 minut (Uwaga: w związku z tym, że ziemniaki gotują się dłużej niż dynia więc można ziemniaki wcześniej ugotować i dodać tak wcześniej przygotowane do miękkiej dyni, która właściwie jest gotowa już po 15 minutach).
4. Do zupy dodajemyśmietanę oraz przyprawy do smaku w zależności od naszych indywidualnych upodobań.
5. Zupę po przestudzeniu blendujemy (czyli miksujemy uzyskując w ten sposób krem). 
6. Podajemy posypując na wierzchu uprażonymi na suchej patelni pestkami z dyni.

Trudno jest mi ocenić właściwie moje "dzieło", gdyż po raz pierwszy przyrządzam tę zupkę a co więcej nigdy jej nie kosztowałam.
Jednak, ogólnie mogę powiedzieć że zupa wyszła całkiem, całkiem ...........pyszna :-)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lodziarnia Ulica Baśniowa, Warszawa, al. Wojska Polskiego 41

Sympatyczna lodziarnia usytuowana przy pl. Grunwaldzkim, oferująca naprawdę baaardzo szeroki wybór wszelkich lodów, do tego stopnia, że nawet nie zamierzam opisywać, bo zabrakło by miejsca na blogu ;-) ja skusiłem się na lody typu cremino, o smaku malinowym z czekoladą oraz o smaku mango. Może nie jest tanio ale jedząc lody w lokalu można sobie wybrać czy chcemy je zjeść w pucharku, kubeczku czy waflu, a także dostaniemy szklankę wody z cytryną. Jest pysznie i naprawdę przyjemnie :-)  

Kofta kebab

To szaszłyki z mielonego mięsa. Potrawa występuje w kuchni śródziemnomorskiej, indyjskiej czy bliskowschodniej.  Ostatnio miałam okazję skosztować takich kotlecików podczas pobytu w Izraelu. Tu oczywiście kotleciki były z jagnięciny i serwowane w chlebku pita z warzywami. Pychota!!  Moja wersja kofty to kotleciki serwowane z humussem, zagryzane chlebkiem pita podgrzanym lekko w piekarnikowym grilu oraz sałatką z sałaty i pomidora.  Dla mnie zestaw idealny :-) Składniki do szaszłyków: 1/2 kg mięsa mielonego (wieprzowo-wołowe) natka pietruszki koperek 2-3 ząbki czosnku przyprawy (ostra papryka, kumin, kolendra, pieprz cayenne) oliwa Przygotowanie: 1. Wymieszać mięso z ziołami, przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 2. Z mięsa formujemy kulki lub oklejamy mięsem patyczki. 3. Kotleciki smarujemy oliwą i układamy na blaszce. 4. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 170 stopni około 30 minut.

Sklep Szambelan, Kraków, ul. Bracka 9

Przy okazji wizyty w Krakowie odwiedziłam ciekawe miejsce - sklep Szambelan. To miejsce, gdzie możemy kupić oryginalne trunki takie jak: nalewki, likiery, miody itp., a przy okazji ciekawe butelki szklane. Doskonała rzecz na użytek własny ale też i wspaniały prezent na upominek :-) Ciekawe wnętrze lokalu. Mała kubatura mieszcząca mnóstwo wspaniałych trunków :-) Zanim jednak zdecydujemy się na zakup któregoś z produktów możemy dokonać degustacji. Kieliszek nalewki to koszt 5 zł. Ja nic nie kupiłam... ale za to spróbowałam: nalewki szambelana (wiśnie i śliwki), nalewki malinowej oraz nalewki.   Ciekawe miejsce :-) Polecam!!