Zupełnie przypadkowo, idąc od Starego Browaru w stronę ul. Św. Marcin, przy ul. Ratajczaka odkryłem z zewnątrz trochę niepozorne, ale w środku ciekawe i obiecujące miejsce. To restauracja Zielone Słonie - Fuzja smaków. Skusiłem się na krem z dyni, z serem feta, szczypiorkiem i chili - wyborna, wyrazista w smaku. Na drugie danie wybrałem pierogi z cielęciną, karmelizowaną cebulką i natką pietruszki. Mięso bardzo delikatne, odpowiednio przyprawione, pierogi rozpływają się w ustach, pycha! Dodam, że jako czekadełko serwują mini-bułeczkę (wypiekaną na miejscu) z kosteczką masła. Obsługa bardzo miła, fachowa, pomocna. Szczerze polecam.



Komentarze
Prześlij komentarz