Zachęcony kilkoma wizytami w miejscach, gdzie burgery od wielu miesięcy święcą triumfy, w piątkowy wieczór postanowiłem przygotowac sobie burgera "po domowemu".
W związku z tym zakupiłem: 400gr mielonego mięsa wołowego, bułki z sezamem, sałatę, pomidora, ogórek, cebulę i czosnek.
Do mięsa dodałem trochę oliwy, 1 jajko, ząbek startego czosnku, sól i pieprz, a następnie uformowałem 4 kotlety, które wylądowały w piekarniku na ok. 10-15 minut (na ok. 180 stopni). Stopień grillowania zależy od preferencji.
Na ostatnie 3 minuty do piekarnika powędrowała także cebula w talarkach oraz bułki.
Po wyjęciu wzbogaciłem bułkę z kotletem o cebulę, ogórka i pomidora, ser, a następnie o ketchup i majonez. Pycha!



Komentarze
Prześlij komentarz